Wybralismy sie na wystawę Gunthera von Hagens'a - Body worlds. Ginter jest lekarzem, patomorfologiem i anatomem, wynalazł i opracował nowatorską metodę preparowania ludzkich zwłok nazwaną plastynacją. Niesamowite rzeczy na wystawie można obejrzeć:), wystawę otwiera seria płodów od malutkiego zalążka po różnej wielkości fasolek na bobasie kończąc.
Kompletna lekcja anatomii, atmosfera podczas zwiedzania jakas wyniosła wszyscy w totalnej ciszy oglądali ludzkie podroby i w różny sposób poprzecinane wnętrzności ludzkie, żołądki z wrzodami i bez, wątroby normalne, spuchnięte i nie, mózgi poprzecinane, po wylewach, mózg z choroba Alzheimera, wodogłowiem, i różne takie ciekawostki, nieżle zrobiony jest system krwionośny, facet z całymi swoimi mięśniami na wierzchu trzyma swoja skóre.
Ginter otworzył zakład produkujący takie plastynaty w Kirgistanie oraz w Guben na granicy niemiecko-polskiej, wczesniej próbował otworzyc taki zakład w Polsce dając 300 miejsc pracy ale projekt odrzucono.
Jako że w moim organiźmie toczył sie proces dehydrogenazy alkoholowej, to przy żołądkach i wątrobach kłuło, piekło, swedziało i czasem bołalo mnie strasznie, płuca tez dawały do myslenia choc juz nie palę.
Były tez zdjecia ludzi zyjacych ponad sto lat i ich recepty na taka długowiecznośc, jedna taka pani z ameryki (rocznik 1904) to w 2001 roku zapisała sie na kurs komputerowy a na fotce w znakomitym nastroju siedziała za kierownicą swojego krążownika. Szacun
(wikipedia)
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung
No comments:
Post a Comment