The Russian Futurist manifesto
dodam historie
błękitny zeszyt numer 10
"był sobie pewien rudzielec, który nie miał oczu ani uszu.
włosów tez nie miał, więc rudzielcem nazywano go umownie.
nie mógł mówic, poniewaz nie miał ust. nosa tez nie miał.
nie miał nawet rak i nóg. nie miał także brzucha, nie miał pleców,
nie miał kręgosupa, nie miał żadnych wnętrzności.
w ogóle nie miał niczego.
tak, że w gruncie rzeczy nie wiadomo o kogo chodzi.
więc moze lepiej juz nic więcej o nim nie mówić"
Daniił Charms, Oberiu